Siedlecki wymiar sprawiedliwości gejowskiej…

Żeby nie być gołosłownym piszę kolejny tekst i rozpoczynam od nowo wykreowanego pojęcia „sprawiedliwości gejowskiej”. Ostatnio zdarza mi się na pewnym pomarańczowym (czerwonym) portalu dostawać wiadomości od różnych osób z Siedlec.

Od jakiegoś czasu zauważam, że siedleckie środowisko osób LGBT jest bardzo mściwe, plotkarskie i wyrażające chęć pomocy, która finalnie kończy się czyś co definicyjnie pomocą nie jest. Przykładem może być zachowanie kilku użytkowników tego portalu, ale dziś akurat poznałem kolejny, który można porównać do „jak Kali ukraść krowę – to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle„.

Młody sympatyczny chłopak, który został zraniony. No tak wcale mu się nie dziwię, nie zostać zranionym to tak mało prawdopodobne jak przeżycie kibica Widzewa w sektorze kibiców Legii. Bardzo mu współczuję, bo wiem jak to boli. Tylko podczas tej rozmowy powiedział mi, że teraz on będzie się bawił innymi! No super rekompensata pomyślałem…

Jednak zastanawiam się, czy takiego rodzaju sprawiedliwość mu coś da? Nie zapytałem go o to, ponieważ zwyczajnie jest mi smutno gdy ktoś kieruje się w życiu takim zachowaniem. Myślę, że nie ma sensu układać pustaków na dom obok wylewnej rzeki… Tylko czy można mieć pretensję o skradzioną krowę do kogoś, kiedy samemu planuje się kraść wołowinę, rozpakowywać i nie konsumować w całości?

No tak, ale każdy jest sędzią w swej sprawie najlepszym…

Jedno przemyślenie na temat “Siedlecki wymiar sprawiedliwości gejowskiej…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>