Nocna chwila refleksji…

Gdy będziesz szczęśliwy, nie przychodź do mnie…
Gdy będzie Ci trudno, nie przychodź do mnie…
Gdy nie będziesz wiedział co zrobić, nie przychodź do mnie…

Bo ja nie mam do kogo pójść. Jeśli coś Ci się stało, to oznacza, że musiałeś zawinić, tak jak zawiniłem ja. Zawinić jest łatwo… trudno jest z tego się podnieść, pozbierać, wybaczyć i żyć dalej – normalnie funkcjonując.

Nie da się bowiem tak na pstryk palcem naprawić wszystkich problemów. Nie da się komuś pomóc dobrym słowem, gestem, uczynkiem, choć by się chciało bardzo mocno. Jeżeli ktoś stracił to co było w jego życiu bardzo ważne, nie można mu powiedzieć „będzie dobrze” bo to nic nie zmieni, to tylko jednorazowy i doraźny zabieg pocieszenia.

Każdy z nas w życiu kogoś skrzywdził lub zranił. Oczywiście można w pewnym sensie doszukiwać się czy było to świadome, bądź nie. Jeżeli ktoś mówi, że nie skrzywdził nikogo to jest zwykłym kłamcą! Ja również „nieświadomie” mogłem kogoś skrzywdzić. I wiele razy nawet bardzo świadomie doznałem krzywdy od innych osób, czasem i najbliższych.

Dlatego ostatnio postanowiłem naprawić pewne błędy popełnione przed laty. Uświadomiłem sobie, że zbyt wiele szans, osób i rzeczy przez swoje zachowanie i nieleczoną chorobę zaprzepaściłem. Odkryłem to jakiś czas temu, gdy straciłem kogoś „bardzo” ważnego… Doszedłem do wniosku, że moim życiu przez ostatnie dwa lata doszło do diametralnych zmian, a choroba wpłynęła na każdą sferę mojego życia. Osoba o której wspomniałem, wpłynęła na mnie jednego dnia bym podjął leczenie, gdzie wiele próbowało przez lata i im się nie udawało… Poszedłem dla Niego… ale on odszedł… Choć to ja zakończyłem to wszystko bez słowa, bo zwyczajnie widziałem, że on nie potrafi. Nawet mu chyba szczególnie nie zależało bo było czuć bardziej pożądanie/przygodę niż empatię i miłość.

Jego już nie ma, nie będzie i zapewne bawi się świetnie ze swoimi kurczakami i rozmawia o mnie z osobami kiedyś bliskimi mojemu sercu… To kolejny przykład, że drugi człowiek gdy pozna Twoje słabe strony to wykorzysta je w sposób perfidny i tak wyrachowany, byś powiększył grono aniołów w kolejnym roku.

Tylko, że życie to gra w której w końcu role się odwracają!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>