Sprawiedliwość

Sprawiedliwość jest pojęciem względnym. Nie da się bowiem ocenić czy zmierzyć czegoś w sposób sprawiedliwy. Zawsze bowiem istnieje prawdopodobieństwo poczucia niesprawiedliwości w pewnych kwestiach.

Zazwyczaj każdy z nas chciałby być oceniony lub traktowany sprawiedliwe. Niestety nie da się osiągnąć ostatecznie stanu rzeczy w którym byłoby coś zmierzone w całości sprawiedliwie. Człowiek w swoim życiu kieruje się różnymi wartościami: miłość, uczciwość, empatia, współczucie oraz sprawiedliwość. Nie można jednoznacznie ocenić i stwierdzić, która z tych wartości będzie najbardziej istotna.

Podobnie jest z zachowaniem innych osób w stosunku do postaw pozostałych ludzi. Właśnie chciałbym tu zwrócić się do tych co uważają mnie, za osobę robiącą z siebie ofiarę losu na siłę. Czy wasza postawa jest sprawiedliwa? Czy wasza ocena też jest sprawiedliwa? Można się nad tym zastanawiać, patrząc przez pryzmat tego jak ludzie wykazywali się empatią, uczciwością i miłością w stosunku do mnie. Ja sobie tego nie wymyśliłem, to też jest ich wina – wina tego stanu rzeczy. Oczywiście niebyłym sprawiedliwy, gdybym powiedział „ja się do winy nie poczuwam”. Wiem, że wiele razy się zadręczam myślami o tym co było. Jednak staram się z tym walczyć każdego dnia, bo ktoś nie z litości, a chęci pomocy próbuje mi podać rękę. Ta osoba wie o kogo chodzi.

Tutaj nasuwa mi się na myśl pokazania Wam pewnych cech polskiego charakteru narodowego. Polski pedagog i historyk Aleksander Kamiński wyróżnił pięć cech polskiego charakteru narodowego. Jedną z nich jest wielkoduszność, dobroć, humanitaryzm. Wg Kamińskiego pozytywnymi atrybutami tej cechy są: wyrozumiałość i tolerancja, skłonność do przebaczenia i brak mściwości. Jednak żeby nie było zbyt kolorowo, muszą być też atrybuty przeciwne czyli zbytnia miękkość charakteru, opieszałość oraz brak konsekwencji i wytrwałości w decydujących chwilach.

Sprawiedliwość dosięga prawie każdego, a tylko my sami możemy ocenić siebie czy zostaliśmy potraktowani sprawiedliwie przez innych. Dlaczego prawie każdego? Bo niektórych sprawiedliwość nigdy nie spotka i to jest właśnie druga strona medalu o nazwie niesprawiedliwości. A samemu sprawiedliwości wymierzać nie wolno… Czy teraz Państwo widzą jakąś analogię?

Życie jest jak Sąd – wysokie, ale niesprawiedliwe. Tak jak kutasy z rodowodem Siedleckim, będą zawsze w moim uważaniu gównem i marginesem homoseksualizmu (z dwoma-trzema wyjątkami). Co też pewnie jest niesprawiedliwe…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>